Ogólnie o tradycjcach kulinarnych

Dodane: 28-12-2015 02:42
Ogólnie o tradycjcach kulinarnych Wędzenie to tradycyjna metoda konserwacji potraw. Szukasz producenta wędzarni? komory dojrzewalnicze

Grillowane potrawy wcale nie muszą być niezdrowe

Tak, grillowane potrawy mogą być zdrowe. Przede wszystkim - nie wrzucaj na grilla żadnej "różowej" kiełbasy! Pod wpływem temperatury powstają w niej szkodliwe dla organizmu rakotwórcze azotany. Lubisz kiełbasę z grilla? Wybieraj białą. Poza mięsem można grillować warzywa - nadają się do tego: cukinia, papryka, bakłażan, cebula. Wystarczy zamarynować je w oliwie i ziołach, można zrobić z nich pyszne szaszłyki. Z grilla bardzo smaczne są ryby - sprawdzi się szeroko dostępny łosoś i pstrąg, jednak pamiętajmy - ryby nie potrzebują bardzo wysokiej temperatury i długiego czasu! Do potraw przygotuj lekkie sałatki na bazie świeżych, sezonowych warzyw - sałata, rzodkiewka, ogórki i pomidory są pełne witamin i antyoksydantów. Do picia przygotuj własną lemoniadę lub mrożoną herbatę - to naprawdę nie jest trudne, ani czasochłonne, nie podawaj kolorowych napojów pełnych cukru. Do mięs i kiełbas lepsza będzie musztarda, czy też keczup zamiast bardzo kalorycznego majonezu. Kilka prostych zasad sprawi, że potrawy z grilla będą znacznie bardziej zdrowe, a jednocześnie - smaczne :).


Kupuj lokalne produkty

Bardzo mnie cieszy, że ostatnio popularne robi się sięganie po tradycyjne, polskie produkty. Wreszcie odwracamy głowy od koncernów i korporacji, które wciskają nam niskiej jakości jedzenie, za bardzo wygórowaną cenę. Odwracamy się także powoli od mody na obce. Tak, uwielbiam tajskie curry, japońskie sushi i amerykańskiego burgera. Ale doceniam też polską kuchnię, zwłaszcza regionalne specjały 0 wędliny, sery, konfitury, soki... Jest tego naprawdę sporo. Warto czerpać z tego bogactwa nie tylko dlatego, że pyszne i zdrowe, że bez chemii i dziwnych dodatków (typu soja w kiełbasie, albo żelatyna w konfiturach). Jeśli chcemy żyć w dostatnim kraju to wspierajmy lokalne biznesy, a nie obce korporacje.


Slow better than fast

Czy można być uzależnionym od jedzenia? To ciekawe pytanie, bo przecież bez jedzenia po prostu umarlibyśmy z głodu. Ale problem kompulsywnego objadania się bez wątpienia istnieje. Nie ma jednak nic wspólnego z celebracją posiłków, z zachwycaniem się każdym kawałkiem, z tworzeniem wyjątkowej atmosfery. Oj, nie. Uzależnienie od jedzenia wygląda obrzydliwie. I prowadzi do otyłości.

Powinniśmy nauczyć się jeść w sposób cywilizowany, nie w biegu, nie po to żeby przekąsić coś na szybko, bo się spóźnimy. Lepiej stworzyć sobie czas, zrelaksować się przy ulubionym posiłku, poszerzyć swoje horyzonty smakowe. Bez pośpiechu.



© 2019 http://lidernet.waw.pl/